Nienastrojone serce...

...dlatego weź je ustaw.

Login:
Hasło:
Zarejestruj się!
"Wszystko sypie się łatwiej niż uschnięte kwiaty..."

~ Ignacy Ereński


...
Nic dodać, nic ująć.

tumblr_n8q4cvuf8H1tulszro1_500.gif
Tagi: ~ 17.
14.09.2014 o godz. 13:48
"I'm trying so hard to be a better person."


Nie wiem jak Wam, ale mnie kompletnie za szybko przeleciały te wakacje. Pierwszy raz tak mam, że wcale nie chce mi się wracać do szkoły i nawet to do mnie nie dociera. Dziwne odczucie mam w środku kiedy myślę, że we wtorek będę już siedzieć na normalnych lekcjach. Zawsze była we mnie jakaś ta krztyna chęci powrotu chociażby dla zmiany codzienności jaką stworzyłam przez wakacje. A teraz nic, pustka, polubiłam tę codzienność i nie chcę jej kończyć. Cóż. Może kwestia czasu i przyzwyczajenia. Upłynie miesiąc i już będzie jak było. Tak myślę. Towarzyszy mi lekki stres, bo nowe miejsce, nowi ludzie. Odnajdę się? Mam nadzieję. Jednak strasznie się boję pierwszego zetknięcia z tym. A Wy jak tam z tym końcem wakacji się czujecie?
A ogółem rzecz biorąc, w moim życiu ostatnio nie dzieje się nic niezwykłego ani rewelacyjnego, normalne życie, powoli zmierzające do przodu, spokojne i układające się, nie mam nawet zgiełku przeświadczenia, że w najbliższym czasie może się coś zmienić, więc oddycham z ulgą i cieszę się tym jak jest.


tumblr_mqq2t00X6w1r352jbo1_500.jpg
Tagi: ~ 16.
31.08.2014 o godz. 20:21
"Pomóż mi odnaleźć nasze najpiękniejsze dni."

~ Urszula Kasprzak


Wczoraj odbyłam swój ostatni dzień w pracy. Trochę szkoda. Podobało mi się to. Miałam zajęcie i było miło. A teraz znów będę siedzieć w domu i kisnąć.
Mama pożyczyła od koleżanki na ps3 "Klub fitness", strasznie fajnie jest to skonstruowane. Jest dużo ćwiczeń, a przy tym zabawy. Polecam jeśli ktoś z Was też ma konsolę. Spodobało mi się i pomyślałam, że będę codziennie po godzinie ćwiczyć. Może zrzucę jakiś zbędny tłuszczyk i kondycję poprawię, hah, a potem jak już oddamy, kupię coś podobnego dla siebie. Chcę zacząć regularnie ćwiczyć, podoba mi się to bardziej od siłowni.
I znów tak to leci powoli do przodu. Prawie normalne życie. Szkoła się zbliża wielkimi krokami, o zgrozo. Nie chce mi się.
Wczoraj z Igorem minęło nam pięć miesięcy odkąd znów jesteśmy razem, dziwnie, wcale nie czuję, żeby to tak szybko zleciało, wydaje mi się, że to dopiero jakiś tydzień, hah. Oczywiście nawet słowem o tym nie wspomniał. Albo nie pamiętał, albo dalej twierdzi, "że to tylko dni" ;). Może ma rację? Może to trochę zbyt dziecinne cieszyć się z każdego takiego miesiąca? Cóż, nie wiem, dla mnie w pewnym sensie to ważne, ale przecież nie będę się wściekać, że On ma inne zdanie, ma do tego prawo. Tylko trochę mi przykro, ale przecież to nie jest najważniejsze.
Tęsknota coraz bardziej we mnie wzbiera i niszczy mój świat, który tak bardzo staram się ogarnąć, żeby było spokojnie i dobrze. Ostatnio częściej myślę o tym, że chciałabym mieć Go przy sobie i strasznie mi Go brakuje, chcę Go już, teraz. Ale nie. Muszę czekać, do świąt, do przyszłego roku. Niby to niedługo kiedy tak patrzę ile już minęło, ale ten czas jakoś teraz strasznie mi się wlecze. Im bliżej do Jego przyjazdu, tym bardziej nie mogę się doczekać i jeszcze bardziej to wszystko zwalnia, szlag by to...


Tagi: ~ 15.
15.08.2014 o godz. 13:14
"Chuj z tym, czego pragniesz, chwytaj co popadnie."

~ Wojciech Zawadzki


Wyczułam burzę. Teraz wyczuwam drobne przejaśnienia i pierwsze promienie słońca. Powinnam przerzucić się z hotelarstwa na meteorologię, hie hie. Idziemy w dobrym kierunku do rozejmu, to się liczy, to mnie cieszy i na powrót poprawia mi samopoczucie. Uh, jak ja Go kocham.
A reszta bez zmian, leci jak leci. Przez dwa tygodnie będę teraz pracować w sklepie z ubraniami, zastępując siostrę, bo ta skręciła kostkę i ma l4, a dużo osób stamtąd poszło na urlopy i nie miał kto tam być. Cieszę się. Zajmuję się czymś, nie siedzę bezczynnie i nie mam też czasu na dołowanie samej siebie. Już dwa takie dni za mną. I nie czuję się zbytnio zmęczona, bardziej spełniona. Miło.


Tagi: ~ 14.
06.08.2014 o godz. 18:27
"Trzeba żyć, bez względu na to, ile razy runęło niebo."

~ David Herbert Lawrence


Kolejna kłótnia. Coś ich ostatnio za dużo, mh. Znowu oddalamy się od siebie. A było tak dobrze, tak idealnie. Eh. Boję się, że znów nie będziemy umieli wrócić na tamten szlak i wszystko pójdzie w diabły. Mam nadzieję, że nie. Nie chcę tego przeżywać. Nie przeżyję tego. Nie znowu. Eh. Oby nie. Wciąż mam nadzieję. W końcu Go kocham, a On kocha mnie, a kiedy ludzie się kochają to się nie rozstają, są ze sobą na dobre i na złe, i zawsze starają się wszystko jakoś pozbierać do kupy. Ale my chyba nie jesteśmy zwykłą parą. Tyle co jest między Nami... Przez to zawsze boję się, że każda kłótnia może wpędzić nas do grobu...
Sama nie wiem. Mam nadzieję i tyle. Nie będę się nakręcać, bo potem jeszcze gorzej wyjdzie. Wszystko się okaże. Dajmy temu czas.
A reszta życia płynie sobie powoli do przodu jak gdyby nigdy nic, jakby nic się nie stało, hah, śmieszna ironia, bo czuję się jakby moje niebo chciało runąć mi na głowę.

Tagi: ~ 13.
03.08.2014 o godz. 13:39
"Prawdziwe słowa i emocje jak te, które wiążą mi gardło i serce."

~ Grzegorz Porowski


Macie czasem tak, że mimo tego, iż wszystko jest dobrze, boicie się, że to tylko cisza przed burzą? Głupie uczucie. Chyba znowu wymyślam. Ah, ogarnij się dziewczyno.

Tagi: ~ 12.
02.08.2014 o godz. 11:51
"Chwile trzeba łapać nie w dwa palce, ale całą ręką."


Mmm... Macie rację, nie pozostaje mi nic innego jak cieszyć się życiem i szczęściem jakim na razie mnie obdarowuje. Mój Kochany sprawił mi dzisiaj miłą niespodziankę kiedy się obudziłam, tak miłą, że aż chciało się wstać z łóżka i rozpoczynać dzień. Uwielbiam czytać Jego wyznania pisane o 4 nad ranem kiedy to akurat wstawał do pracy czy przebudził się. Odpokutował tym za wszystkie ostatnie godziny Jego nieobecności, hahah. Ah... Żeby tak było już zawsze, żeby nic się nie zmieniło i żebyśmy my się nie zmienili... A dzisiaj kolejny miły dzień z rodziną. Przez to wszystko czuję się tak lekko w środku, a jak radośnie... To był naprawdę dobry dzień.

Tagi: ~ 11.
29.07.2014 o godz. 21:29
"To, co mogę Ci dać, to, co nie zabrał żal, resztę nadziei, którą w sercu mam."

~ Ignacy Ereński


Modlitwy zostały wysłuchane. A może to dlatego, że jest wspaniałym człowiekiem. Nieważne, liczy się to, że mi wybaczył. Kochany... Tak bardzo Go zraniłam, a On już na drugi dzień mówił mi, żebym się nie martwiła i, że mnie kocha. Nigdy więcej! Koniec z wątpliwościami. Kochamy się i jesteśmy dla siebie, już na zawsze. Szkoda tylko, że znów rzucił się w wir pracy i ostatnio praktycznie nie rozmawiamy. Cholernie mi Go brakuje. Mam nadzieję, że nie wróci sytuacja z tamtego roku kiedy tak zajął się pracą, iż nie rozmawialiśmy ze sobą jakieś dwa miesiące? Straszny to był okres. Na razie, żeby o tym nie myśleć i znów nie wybuchnąć, przy czym zrobić aferę, zajmuję swoje myśli i siebie czymś innym. Wczoraj byłam w kinie z siostrą, przydało nam się to, bo dawno już nie robiłyśmy nic razem. Właściwie rzadko kiedy robimy coś razem. Z rodzicami też więcej czasu spędzam. Dzisiaj kolejne popołudnie z rodziną, bo mama pozapraszała do nas. W sumie ja nie narzekam, przynajmniej jakoś to tak miło leci i nie mam czasu się martwić. Dziękuję też Wam za dużo ciepłych słów, które wtedy były dla mnie ogromną pomocą w przetrwaniu. Jesteście kochani.

Tagi: ~ 10.
28.07.2014 o godz. 14:15
"Wiem, że bez Ciebie jestem życiowym kaleką."

~ Tomasz Piekielny


No i zjebałam. Jezu, jak ja siebie nienawidzę. Zawsze, zawsze muszę coś spierdolić. Jeżeli to się nie naprawi to ja nie wiem co zrobię, nie będę mogła nawet na siebie patrzeć. Chyba się zabiję, bo inaczej naprawdę nie dam rady. On musi być, On musi trzymać mnie za rękę, bo bez Niego, nie ma mnie. Boże, niech On mi wybaczy. Boże, modlę się do Ciebie.



tumblr_muzgpymL0Z1r5g9rso1_500.jpg
Tagi: ~09.
21.07.2014 o godz. 23:28
"- Wiesz, jakie jest najgorsze uczucie, które potrafię sobie wyobrazić? - zapytał.
- Nie.
- Nie ufać osobie, którą się kocha najbardziej na świecie."

~ Cassandra Clare


Zniknęłam na dwa tygodnie. Miałam urlop od codziennego życia. Teraz dopiero czuję jak było mi to potrzebne. Moje myśli choć na chwilę zajęły się czymś innym i było przyjemnie, i znów czułam, że mimo wszystko jest dobrze, podobało mi się to jak było. Teraz kiedy wróciłam do swojej rzeczywistości, znów odczuwam to wszystko, to przed czym tam uciekałam i mam mętlik w głowie, pomimo, że niby jest normalnie i się układa. Próbuję to jakoś ogarnąć, ale po prostu mu nie ufam i to tak bardzo mnie martwi. Próbuję, chcę, żeby było jak kiedyś, ale to jedno, małe wydarzenie tak mną zachwiało, że nie potrafię. A może uwolniło coś, co od dawna we mnie siedziało i tylko czekało na przebudzenie? Nie wiem. Ale to po prostu jest potworne, istny koszmar i to duszenie tego w sobie, bo boję się, że jednym słowem jeszcze bardziej wszystko zniszczę...
A może to po prostu ja jestem paranoiczką? Czasem tak też się czuję. Wszystko jest w porządku, a ja zawsze wynajdę coś do zmartwienia. Przecież osiągnęłam w końcu to, czego tak długo chciałam, a teraz dalej mi źle. Może ja po prostu nie potrafię żyć normalnie? Być szczęśliwą? Eh, nie wiem. Dalej będę siedzieć cicho z nadzieją, że samo się to jakoś ułoży, wmawiać sobie, że jest dobrze i czekać, czekać, czekać.


Tagi: ~ 08
21.07.2014 o godz. 12:30
"Coraz bardziej się gubię pośród znanych mi ulic."
~ Tomasz Piekielny


Powoli chyba staję na nogi. Próbuję się pozbierać i żyć tak jak wcześniej. Jejku, jak chciałabym, żeby było tak jak dotąd było, spokojnie i zwyczajnie. Niestety, ostatnie wydarzenia zasiały we mnie takie wątpliwości i tak ciężko teraz mi jest ufać. Cóż, nie pozostaje mi nic innego jak tylko czekać do rozwiązania sprawy. A trochę to potrwa. Jednak nie chcę nic zmieniać. Mam tę nadzieję. Głupia jestem, że ją mam, prawda? Nadzieja matką głupich. Cóż, chyba nigdy nie zmądrzeję.

Tagi: ~ 07.
03.07.2014 o godz. 15:32
Tagi: ~ 06.
01.07.2014 o godz. 22:35
"Nie przesadzaj. Świat się nie kończy. To tylko turbulencje. Samolot jest bezpieczny. Ma dobrego pilota. Siedzisz na właściwym miejscu. Trafiłeś po prostu na powietrzny wir. Poczekaj. To minie."


Mała motywacja na kilka przyszłych dni. Trzeba się trzymać. Trzeba dać radę. Najważniejsze jest podejście. Ja wiem, że jakoś to będzie, przeżyjemy...

tumblr_lw63pwj18i1qi1hx1o1_500.jpg
Tagi: ~ 05.
01.07.2014 o godz. 22:33
"To zabawne w takim stopniu, że aż nie chce się uwierzyć"
~ Piotr Bylina


Jak to Igor nazwał? To takie tragiczne, że aż śmieszne. Tak, coś w tym jest. Szkoda tylko, że wcale mnie to nie bawi. Ciągle czuję ból albo pustkę. Ale jakoś to przeżyję, jakoś to przebrniemy. Czego się nie robi z miłości...


Tagi: ~ 04.
30.06.2014 o godz. 16:04
"Jak masz miękkie serce to obyś dupy nie miał szklanej."
~ Łukasz Paluszak

Największa ironia mojego życia. Pisać wczoraj by szczęście nie okazało się snem i za malutką chwilę się z niego obudzić.
Ale jestem silną kobietą, dam radę... Prawda?



Tagi: ~ 03.
29.06.2014 o godz. 10:56
"Nikt nie widzi Twojego cierpienia, nikt nie widzi Twojego smutku, nikt nie widzi Twojego strachu, lecz oni wszyscy widzą Twoje błędy."


Był to dość miły dzień, choć bez większych rewelacji, spokojny. Do południa siedziałam w domu i umilałam sobie czas, po południu spędzałam go z Karoliną - dziewczyna, z którą znam się już prawie 9 lat, znamy się od dziecka. Ona nazywa mnie przyjaciółką, a ja nie wiem jak ją określać. Owszem znamy się długo i wszystko robimy razem, ale jednak dla mnie przyjaźń to coś więcej niż wspólne spędzanie wolnego czasu.
Wieczór wszystko zepsuł. A może nie wieczór tylko moi rodzice. Nigdy się z nimi nie dogadywałam i z czasem coraz gorzej mi to wychodzi. Naprawdę ciężko mi tu już powoli wytrzymać. Chciałabym się już wyprowadzić, ale nie mogę, muszę poczekać do pełnoletności, a nawet wtedy nie jest powiedziane, że przyjdzie mi to tak łatwo, pewnie nie, bo nie jest to łatwa sprawa. Chciałabym wyprowadzić się do mojego chłopaka - Igora. Jeśli ktoś ze starych moich czytelników tu wpada to dodam, że zeszliśmy się po długich wojnach między sobą i jesteśmy naprawdę szczęśliwi, świetnie się dogadujemy i jesteśmy ze sobą od prawie 4 miesięcy, rozmawiamy znowu od 5 i dacie wiarę, że ani razu jakoś mega się nie pokłóciliśmy? Jasne, były małe sprzeczki, bo kto ich nie ma, ale nie kończy się to już tak jak kiedyś. Hah, kto by pomyślał <3. Planujemy wspólną przyszłość również, tak jak mówię, mieszkanie, ślub. To jak było kiedyś wiele nas nauczyło, wiele nam uświadomiło i pokazało. Wiemy, że tylko siebie nawzajem naprawdę kochamy i chcemy być już ze sobą cały czas. To On właśnie w takich chwilach jak teraz pozwala mi się uspokoić i jakoś to przetrzymać. Bardzo się zmienił. W przyszłym roku wraca do Polski już na stałe. Nie mogę się doczekać. Tak samo jak Jego wcześniejszych odwiedzin na święta Bożego Narodzenia. Marzę o tym. Bardzo często. Jest moim szczęściem. I kiedy w końcu tu będzie, wierzę, że wszystko stanie się łatwiejsze. Nie będzie mi już tak ciężko, bo teraz strasznie brakuje mi tu Jego obecności, tak często Go potrzebuję. Wierzę, że z Nim u boku, będzie mi łatwiej żyć i przetrzymywać to wszystko, co się tu dzieje. Więc czekam. I mam nadzieję, że moje szczęście nie okaże się tylko pięknym snem, że teraz już wszystko będzie tak jak ma być.

tumblr_n7dszm2nod1tsk9y9o1_400.jpg
Tagi: ~ 02.
28.06.2014 o godz. 22:11
"To nie jest koniec, to nawet nie jest początek końca, to dopiero koniec początku."
~ Winston Churchill.


Cześć. Na samym początku przyznam się do tego, że już kiedyś tu byłam. Może ktoś mnie jeszcze kojarzy. Psychix z tej strony. Opuściłam tamtego bloga w popłochu, że się tak wyrażę. Nie napisałam ani słowa co i jak. Przepraszam jeśli kogoś tym uraziłam (?). Miałam coraz więcej nauki, cóż, brnę w końcu do przodu, są coraz nowsze rzeczy, które trzeba ogarnąć. Miałam mało czasu i z dnia na dzień po prostu wymuszałam w sobie wejście i napisanie czegoś, a nie chciałam, żeby tak było, za bardzo to kochałam i nie chciałam tego znienawidzić, więc wolałam po prostu zostawić na jakiś czas. Teraz wracam, ale w innym wydaniu. Chcę tu pisać kiedy będę miała potrzebę, bo nie zawsze o wszystkim chce się mówić, prawda? Chcę mieć takie własne miejsce na uczucia i myśli, których nie będę miała już gdzie pomieścić. Siebie też mogę nazwać "innym wydaniem", bo minęło trochę czasu i czuję, że jestem już inna niż byłam wtedy kiedy prowadziłam tamtego bloga. Zakładałam go mając lat 13, a teraz mam już ponad 16. Nie jestem jakaś wielce dorosła, ale nie jestem już też osobą, którą byłam wtedy. Chyba rozumiecie co chcę przekazać...
W tym miejscu chciałabym szczególnie podziękować Lenie, która natchnęła mnie do powrócenia tutaj i którą znam również stąd, hah, aż miło robi się na sercu, że są takie kontakty, które pomimo odległości i upływu czasu - trwają.
Była to spontaniczna decyzja, pomysł, co prawda, ale nie żałuję, cieszę się, że mam okazję znów pisać i mam nadzieję, że już nic mi tego nie zakłóci.
Dlaczego taki nagłówek? Zakończyłam dzisiaj naukę w gimnazjum. Bardzo dobrze wspominam te trzy lata, były wspa-nia-łe. Żal serce ściska kiedy myślę, że już tam nie wrócę, że już nie będę mieć na co dzień tamtych ludzi. I wczoraj mieliśmy taką "uroczystość pożegnalną". Kolega z mojej klasy na przemówieniu zacytował właśnie te słowa. Śmialiśmy się trochę, bo takie proste spostrzeżenie zostało tak zawile określone. Tak oto też ten aforyzm stał się dewizą naszego pożegnania i dzisiaj kiedy jeszcze przez chwilę widzieliśmy się przy odbieraniu świadectw, żegnaliśmy się przytulając i wypowiadając to jeszcze raz. A teraz czas już ruszyć dalej. Może przyszły czas okaże się równie dobry, przyniesie równie radosne chwile, ale te także zostaną głęboko w sercu i nigdy o nich nie zapomnę, dlatego tak bardzo to przeżywam. Jestem bardzo uczuciową, wrażliwą i sentymentalną osobą, a to jednak były trzy lata przyjaźni, wspólnych uniesień i upadków, dzień w dzień razem... Dlatego też nie lubię pożegnań, nie umiem się żegnać, nigdy nie chcę, zawsze ciężko mi to przychodzi. Moja wychowawczyni... Wróć, była wychowawczyni, powiedziała "Nie mówię Wam "żegnajcie", powiem Wam "do widzenia". Ja również powiem po prostu "do widzenia".


tumblr_miyke0fynL1s6ladyo1_500.jpg
Tagi: ~ 01.
27.06.2014 o godz. 22:47
Nyctophilia
Nienastrojone serce...
Skąd: Zabrze
O mnie: To emocje, emocje powodują, że jesteśmy ludźmi, a ja jestem ich przemytnikiem. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ http://ask.fm/Irracjonalizm http://impulsiveheartbeat.tumblr.com http://gochat.in/Psychix
statystyki
sekcja użytkownika
Chrome Pointer